🔴 Aktualności
FazaFM.com — twoje radio, twoja muzyka
← Strona główna / 🦌 Nasze Miasto Hrubieszów

Trener, który zapisuje Hrubieszów. Marek Ambroży Kitliński — człowiek od biegania i pamiętania

🦌 Nasze Miasto Hrubieszów ✍️ Redakcja Hrubek.PL  ·  01.08.2026
Trener, który zapisuje Hrubieszów. Marek Ambroży Kitliński — człowiek od biegania i pamiętania

Przez 33 lata prowadził lekkoatletów Unii, wychował mistrzów — a potem ocalił od zapomnienia całą sportową historię miasta. Autor „Antologii sportu hrubieszowskiego" wciąż zapisuje ją dalej.

Przez 33 lata prowadził lekkoatletów Unii, a kiedy inni odkładali gwizdek na półkę, on usiadł do pisania. Marek Ambroży Kitliński wychował mistrzów, a potem zrobił coś jeszcze trudniejszego: ocalił od zapomnienia całą sportową historię naszego miasta. „Co zapisane, to nie będzie zapomniane" — powtarza. I zapisuje ją do dziś.

Z bieżni do Trzeszczan i z powrotem

Urodził się 1 stycznia 1949 roku w Hrubieszowie. Najpierw sam biegał — w sekcji lekkoatletycznej z wynikami na poziomie II klasy sportowej, a jego koronnym dystansem było 1500 metrów. Pracę zawodową zaczął w 1971 roku jako nauczyciel w Szkole Podstawowej w Trzeszczanach, ale już rok później wrócił do Hrubieszowa w nowej roli: trenera Unii. Została mu na 33 lata.

Warunki? Dziś trudno w nie uwierzyć. Kuźnią talentów był tak zwany Barak — budynek z ropowaną podłogą i sceną — do tego szkolne korytarze i żużlowa bieżnia, a po treningu, także zimą, zawodnicy myli się pod pompą stojącą na dworze. Z tej pompy i z tego baraku wyszli późniejsi medaliści.

Trener z pierwszej piątki województwa

Efekty tej cierpliwej roboty widać czarno na białym w plebiscytach Tygodnika Zamojskiego na najlepszych trenerów województwa: Kitliński lądował w czołowej piątce regularnie przez trzy dekady — między innymi w latach 1989, 1994 i 2005, gdy jego wychowanek, chodziarz Rafał Fedaczyński, był trzecim sportowcem całego województwa. W 1996 roku podczas przełajowych mistrzostw Polski juniorów odebrał odznakę „Zasłużony Trener PZLA". W dorobku ma też Brązowy Krzyż Zasługi, Złotą Odznakę Honorową PZLA, odznakę „Zasłużony Działacz LZS", Medal Komisji Edukacji Narodowej — i Nagrodę Miasta Hrubieszowa, przyznaną wprost za „dokumentowanie faktów i ludzi związanych ze sportem hrubieszowskim". Jako nauczyciel dyplomowany związany był ze Szkołą Podstawową nr 2 i Gimnazjum nr 2, kierował też Okręgowym Związkiem Lekkiej Atletyki w Zamościu.

Kronikarz, jakiego nie miało żadne miasto w okolicy

Kiedy skończyła się kariera trenerska, zaczęła się druga — może ważniejsza. W 2005 roku wspólnie z Henrykiem Lebiedowiczem wydał „60 lat. Od AKS do Unii w hrubieszowskim sporcie", a w 2010 roku ukazało się jego opus magnum: „Antologia sportu hrubieszowskiego — historia i współczesność sportu na terenie powiatu hrubieszowskiego" — najobszerniejsza monografia sportu w naszym powiecie od czasów powojennych. To do niej sięgają dziś wszyscy, którzy piszą o jubileuszach hrubieszowskich klubów.

Ale Kitliński nie skończył na książkach. W Tygodniku Zamojskim i na portalu LubieHrubie od lat prowadzi cykl „Z historii sportu" — ukazało się już grubo ponad sto odcinków, w których dzień po dniu, nazwisko po nazwisku, wraca wszystko: od przedwojennych zawodów strzeleckich, przez boks w hrubieszowskiej jednostce wojskowej z legendarnym Feliksem Stammem przy ringu w 1953 roku, po medale ciężarowców i unihokeistów. W styczniu tego roku, przy okazji 70-lecia Szkolnego Związku Sportowego, odebrał pamiątkowy medal za dokumentowanie tej historii.

Marzenie na 100-lecie

Ma jeszcze jedno niedokończone marzenie: mini-muzeum sportu w hali HOSiR-u. Bo trofea, stary sprzęt i zdjęcia — jak sam zauważa — najczęściej przepadają po śmierci sportowców. Materiałów na kolejne książki, jak przyznaje, starczyłoby mu na kilkanaście tomów; brakuje tylko funduszy na wydanie. Poza sportem działa w Towarzystwie Regionalnym Hrubieszowskim i jako prezes Środowiska 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK pilnuje także tej, wojennej pamięci regionu.

Sława sportowca bywa krótka — mawia — bo kiedy kończy karierę, uchodzi w cień. W Hrubieszowie w ten cień nie odszedł nikt, kto trafił na karty jego kronik. I to jest chyba najlepszy wynik w całej karierze trenera Kitlińskiego.

Źródła: miasto.hrubieszow.pl (biogram laureata Nagrody Miasta Hrubieszowa), wywiad „Portrety Mistrzów Hrubieszowskiego Sportu" — HTK TV (2023), M.A. Kitliński — cykl „Z historii sportu" (LubieHrubie.pl / Tygodnik Zamojski), LubieHrubie.pl — relacja z obchodów 70-lecia SZS (2026), M.A. Kitliński, „Antologia sportu hrubieszowskiego", Hrubieszów 2010.
← Strona główna

Podobają Ci się te newsy? Postaw kawę za:

💬