🔴 Aktualności
FazaFM.com — studio: twoje radio, twoja muzyka
← Strona główna / 🦌 Nasze Miasto Hrubieszów

Chłopak z Unii, który wygrał wszystko. Tomasz Kiełbowicz — najbardziej utytułowany sportowiec z Hrubieszowa

🦌 Nasze Miasto Hrubieszów ✍️ Redakcja Hrubek.PL  ·  01.08.2026
Chłopak z Unii, który wygrał wszystko. Tomasz Kiełbowicz — najbardziej utytułowany sportowiec z Hrubieszowa

Cztery mistrzostwa Polski, pięć Pucharów Polski, 338 meczów w Legii i dziewięć występów w reprezentacji. A zaczęło się od czterech meczów w seniorskiej Unii Hrubieszów. Historia lewej nogi, która z boiska przy Ciesielczuka dokopała do wielkiej piłki.

Zimą 2000 roku, podpisując kontrakt z Legią, powiedział dziennikarzom zdanie, które mogłoby otwierać każdą opowieść o hrubieszowskim sporcie: „Stawiając pierwsze kroki w Hrubieszowie nie przypuszczałem, że kiedykolwiek zagram w pierwszej lidze". Zagrał — i to jak. Cztery mistrzostwa Polski, pięć Pucharów Polski, 338 meczów z eLką na piersi i dziewięć występów w reprezentacji. Tomasz Kiełbowicz to najbardziej utytułowany piłkarz, jakiego wydało nasze miasto.

Cztery mecze w Unii i bilet w wielki świat

Urodził się 21 lutego 1976 roku w Hrubieszowie, skończył Szkołę Podstawową nr 1, a w piłkę uczył się grać w Unii — pod okiem trenerów Mirosława Szupra i Andrzeja Jaworskiego. W 1988 roku trafił do kadry województwa zamojskiego juniorów młodszych, a w pierwszym zespole Unii rozegrał… ledwie cztery mecze. Więcej nie zdążył: wiosną 1993 roku zabrała go Siarka Tarnobrzeg i jeszcze w tym samym roku 17-latek z Hrubieszowa awansował z nią do ekstraklasy. Zadebiutował w niej 24 lipca 1993 roku przeciwko Widzewowi Łódź i od razu wywalczył sobie miejsce: 20 meczów i gol w pierwszym sezonie. W klubowych kronikach zapisał się jako trzeci wychowanek Unii w najwyższej lidze — po Januszu Rybaku i Krzysztofie Marchewce — ale żaden przed nim ani po nim nie zaszedł tak daleko.

Lewa noga, która wygrywała ligi

Po Siarce był Raków Częstochowa i epizod w Widzewie, a przełom przyszedł w 2000 roku wraz z transferem do Polonii Warszawa: w pierwszym sezonie przy Konwiktorskiej Kiełbowicz od razu zdobył mistrzostwo Polski i Puchar Ligi, a na odchodne dołożył Puchar Polski z Superpucharem. Wiosną 2001 roku przeniósł się na drugą stronę miasta — i to w Legii rozegrał życie: dwanaście sezonów, trzy kolejne tytuły mistrzowskie (2002, 2006 i 2013) oraz cztery Puchary Polski. Kibice cenili go za rzecz w futbolu bezcenną: niezawodność. Lewy obrońca albo lewy pomocnik, silnik nie do zajechania i stałe fragmenty gry wykonywane tak, że — jak pisano — potrafił dograć kolegom piłkę „na nos". Między 2000 a 2007 rokiem dziewięć razy zakładał koszulkę reprezentacji Polski. Mazowiecki Związek Piłki Nożnej zatytułował jego biogram krótko: „talent skromności".

Z Łazienkowskiej wciąż widać Hrubieszów

Karierę zakończył w 2013 roku, żegnając się z futbolem w sezonie, w którym Legia zgarnęła dublet. Z boiska przeszedł za kulisy: zrobił trenerską licencję UEFA A i przez lata pracował jako skaut Legii, wypatrując kolejnych chłopaków takich jak on sam trzydzieści lat temu. A o rodzinnym mieście nigdy nie zapomniał: bywał na charytatywnych turniejach „Kto lepszy" organizowanych przez SP nr 3, świętował 60-lecie Unii, a podczas wizyt w Hrubieszowie nieraz stawał na treningach z dziećmi i młodzieżą — dowód, że droga z Hrubieszowa na szczyt polskiej piłki istnieje, bo on ją przeszedł.

Źródła: Mazowiecki ZPN — „Tomasz Kiełbowicz — talent skromności" (kalendarium), 90minut.pl i Transfermarkt (statystyki kariery), Wikipedia, Legia Warszawa — legia.com i legia.net (historia zawodnika), LubieHrubie.pl — „Kiełbowicz wicemistrzem Polski" (2008), naszemiasto.pl (wypowiedź z 2000 r.).
← Strona główna

Podobają Ci się te newsy? Postaw kawę za:

💬